Razem

Wydawnictwo: Pomaton EMI
Rok wydania: 2001

Gdyby tak zebrać wszystkie zimy,
zamiecie które się przeżyło
takiej lawiny, takiej lawiny
jeszcze kochany tu nie było
A gdyby zebrać wszystkie wiosny
które szumiały wichrem w głowach
pewnie by powstał sonet miłosny
żeby Petrarka mógł się schować
Bo przecież razem obok siebie tyle chwil
do ziarna ziarno się zbierało krok po kroku
za nami setki godzin i tysiące mil
w poszukiwaniu lądu który zwie się spokój

fragment piosenki "Bo przecież razem"

 zespół Pod Budą:

ANNA TRETER
- vocal
ANDRZEJ SIKOROWSKI
- autor tekstów, vocal, gitara akustyczna, mandolina
MAREK TOMCZYK
- gitara elektryczna, gitara akustyczna WASHBURN EA 33, gitara klasyczna, pedal steel
ANDRZEJ ŻUREK
- gitara basowa

oraz:

Maja Sikorowska - vocal (3, 7, 11)
Sławomir Berny - perkusja, instrumenty perkusyjne (1-13)
Andrzej Biskupski - trąbka, flugehorn (6, 7)
Grzegorz Górkiewicz - fortepian, instrumenty klawiszowe (1-8, 10-12)
Jan Hnatowicz - gitara akustyczna, gitara elektryczna (2-4, 8, 9)
Mariusz Fazi Mielczarek - tenor sax (6)
Andrzej Rękas - puzon (6)
Leszek Szczerba - tenor sax, sopran sax, klarnet (4, 8, 9, 11)

 utwory:

     1.  

Zmowa z zegarem
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     2.  

Bo przecież razem
Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

     3.  

Stowarzyszenie Rannej Rosy
Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

     4.  

Lot 306
Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

     5.  

Znaków szczególnych brak
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     6.  

Piosenka dla Figi
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     7.  

Cha-cha dla Ani Dymnej
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     8.  

Wielkie pranie
Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

     9.  

Etniczna
Muzyka: Jan Hnatowicz, słowa: Andrzej Sikorowski

     10.  

Walczyk na nowe Milenium
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     11.  

Głos z oddali
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     12.  

Moje wyznanie
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

     13.  

Co najmniej kilka razy
Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski